Haa! Ale ostre! - linia japońskich noży Kichiji HAA dla zdumionych Europejczyków

Kochamy świat za jego wieloznaczność, umiejętność łączenia i jednoczenia przeciwieństw, za jego twarz o wielo-janusowym obliczu. Z tego uwielbienia różnorodności wynika, niemal automatycznie, potrzeba poszukiwania sprzętów niejednoznacznych, a zjawiskowych w swojej jakości. I tak też trafiliśmy razu pewnego na perfekcyjnie ostre, ręcznie wykuwane w kuźni w słynnym Sakai w prefekturze Osaka noże nieznanej jeszcze w Polsce marki Kichiji.  Linia ich wyśmienitych noży - HAA - ujęła nas swoim dualizmem. Z jednej strony mamy tu klasyczne, piękne noże kute z japońskiej, damasceńskiej stali VG-10, dodatkowo wykańczanej uderzeniami kowalskiego młota. Z drugiej strony mamy noże zeuropeizowane, gdyż posiadają bardzo zbliżone do tradycyjnych, europejskich rękojeści wykonane z pięknego mahoniu.

 

Kichiji - linia japońskich, damasceńskich i młotkowanych noży HAA

 

Wielowiekowa, japońska tradycja kucia noży i mieczy łączy się bardzo płynnie – w przypadku noży HAA marki Kichiji – z lekko zaakcentowanym, europejskim stylem retro, co tworzy uroczy, bo oryginalny i zupełnie niepospolity mariaż.

Co w tych nożach jest wyjątkowego? 16-warstwowa stal damasceńska i młotkowanie, które nadaje im charakteru, sprawia, że wyglądają na potężniejsze, bardziej zadziorne i nastawione na efekt. Zdają się mówić „jeśli kroić, to tylko najlepiej”.

Marka Kichiji preferuje od stosunkowo niedawna noże zeuropeizowane; przez lata wsławiła się w kuciu wyłącznie ortodoksyjnych ostrzy – linii Original. Stąd rzadko wykuwane noże z linii HAA to prawdziwy rarytas na rynku polskich noży, który dopiero w tej przestrzeni raczkuje, nieśmiało poznając wyroby najlepszych japońskich kuźni. Linia HAA nie jest przeznaczona dla amatorów, to ostrza dla tych, którzy potrafią posługiwać się nożem. Noże są perfekcyjnie ostre, więc pozwalają na płynne krojenie i przygotowywanie nawet wymagających sporej maestrii potraw.

 

Mahoniowe rękojeści doskonałych, ręcznie kutych japońskich noży Kichiji HAA

 

Ta linia nie jest duża – znajdziemy tu nóż uniwersalny, obierak, noże Gyuto oraz Nakiri i Sujihiki. To, według japońskich mistrzów, wystarczy w każdej kuchni. Widać, że świadomi swojej wartości i kunsztu Japończycy nie ukłonili się Europie zbyt głęboko, a zaledwie skłonili grzecznie głowę. Nie stworzyli w linii HAA ząbkowanych noży do pieczywa, czy, np., noży do steków, czy serów. Trudno wręcz sobie wyobrazić, by szanująca się japońska kuźnia wykuła noże do sera – mistrzowie kowalstwa chyba pękliby ze śmiechu na samą propozycję stworzenia takiego zjawiska.

Niemniej – nie trzeba większej ilości noży, niż te, które proponuje Kichiji w linii HAA. Całkowicie wystarczą, by przez całe dekady tworzyć prawdziwe kulinarne arcydzieła. I za to właśnie kochamy japońskie noże. Za konkret, precyzję, ostrość i duszę.

 

Krystian Wawrzyczek - specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych; miłośnik i znawca japońskich noży

www.prestizowakuchnia.pl

Zdjęcia: Kataba - Kichiji

 

Artykuły powiązane

Ostrzenie noży - przyjemność, czy katorga?

04.04.2015

Powiem szczerze, że nie znam wielu ludzi, w tym nawet zawodowych kucharzy, którzy lubią ostrzyć noże. Dziwię się temu od lat, bo ostre noże to podstawa w kuchni. Ale – skoro ktoś lubi szarpać, zamiast kroić, jego wola i sprawa. Niemniej zdziwieniem napawa fakt, że ostrzałki są cały czas produktem budzącym grozę. A myślę, nade wszystko, o ostrzałkach do noży...

Więcej

Jedna stal w rękach dwóch mistrzów -...

05.04.2015

Dziwnie się składa, gdy ten sam materiał, w zależności od filozofii, sposobu obróbki, czy wizji danego twórcy przybiera zupełnie odmienną formę. Niby prawda oczywista, ale – gdy spojrzeć na stal Yasuki Shirogami, bo o niej tu mowa – kwestia staje się dość specyficzna. Wysokowęglowa, japońska stal Yasuki Shirogami, z której powstają doskonale ostre, piękne i...

Więcej

Japońskie noże Miyabi - duma bez uprzedzeń

05.04.2015

Licząc, że Jane Austen i jej wielbiciele nie będą mieli mi za złe sparafrazowania słynnego tytułu jej powieści, chciałbym napisać kilka słów o nadzwyczajnej linii japońskich noży marki Miyabi – serii 5000 MCD. Jestem ich dumnym posiadaczem i, choć nie raz przyszło mi zapłacić krwią za tę wyjątkową znajomość, uprzedzeń wobec nich nie żywię. Damasceńska,...

Więcej

Japoński Biskupin - noże Haiku Kurouchi...

05.04.2015

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem noże Haiku Kurouchi Tosa, japońskiej marki Chroma, pomyślałem, że powstały w bardzo zamierzchłej przeszłości. A któryś z moich współpracowników zażartował, że wyglądają, jak wykopane w Biskupinie. I tak już zostało, kiedy mówimy o przepięknych, absolutnie niepowtarzalnych nożach ze skuwanej z żelazem unikatowej stali Blue Steel...

Więcej

Seria Euro Stainless, Boba Kramera

26.09.2015

Choć z najwyższej jakości kuchennymi nożami mam do czynienia od lat, zdarzają mi się ciągle i od nowa chwile uniesienia i oszołomienia, z którego ciężko się otrząsnąć. Tak ma się rzecz z unikatowymi, stuwarstwowymi damasceńskimi nożami mistrza Boba Kramera – serią Euro Stainless, która powstaje w Seki, w Japonii. Co zdumiewa, Bob Kramer, jeden z najbardziej...

Więcej

Przejdź do galerii