Luksus w każdej kuchni

Gdy myślimy „luksus”, przychodzi nam na myśl wiele obrazów. Drogie samochody, urządzone z przepychem wille, ubrania od projektantów, biżuteria ze szlachetnych kamieni, unikatowe perfumy… W większości są to rzeczy materialne, drogie i trudne do zdobycia. Bardzo rzadko przychodzą nam na myśl produkty spożywcze. Owszem, zdarza się, że do artykułów luksusowych zaliczamy alkohole – prawdziwy, francuski szampan, wieloletnie whisky, doskonałe wina, czy wiekowe koniaki. Gdzieś w myślach przewija się kawior, jako dodatek lub potrawy z luksusowych restauracji.

 

Zestaw młynków do soli i pieprzu z serii Grand Cru – marki Rosendahl

 

Doprawiając poranną kawę kardamonem albo świąteczne ciasta wanilią, rzadko zdajemy sobie sprawę, że używamy jednych z najdroższych przypraw świata, których ceny za kilogram przyprawiają często o zawrót głowy. Przyprawy i luksus? – pytamy z niedowierzaniem. Owszem. Niegdyś droższe od złota, dziś nieco zapomniano o ich świetności.
Jedną z najbardziej powszechnych w naszej kuchni przypraw jest pieprz. Mało kto pamięta już, że kiedyś uznawany był za towar luksusowy. W średniowieczu istniało nawet określenie „drogie jak pieprz”. Używany był jako waluta, wchodził w skład posagu, był mocnym argumentem w wielu transakcjach. W Anglii można było nim zapłacić, np., czynsz. Kilkadziesiąt lat temu dostępność przypraw była bardzo ograniczona, o orientalnych specjałach nie mogliśmy nawet marzyć. Dziś wszystkie przyprawy świata, również te najbardziej luksusowe, dostępne są bez większego problemu, nawet w małych miastach.

 

Żeliwne młynki marki Skeppshult

 

Lista luksusowych przypraw jest całkiem długa. Zaszczytne, pierwsze miejsce zajmuje na niej szafran. Te pomarańczowe niteczki to znamiona krokusa zwyczajnego. W każdym z kwiatów znajdują się jedynie trzy sztuki, więc, żeby zebrać kilogram tej przyprawy, potrzeba aż 250 tysięcy kwiatów. 

Jedną z najbardziej nieprzewidywalnych przypraw są trufle. Dziko rosnące grzyby mają niezwykle intensywny smak i aromat. Już odrobina wystarczy, by uszlachetnić nimi danie, dlatego często używa się ich w charakterze przyprawy. Cena za kilogram tych cennych grzybów co roku jest inna, zależy bowiem od ilości i jakości zbiorów. Bywało, że za kilogram trufli trzeba było zapłacić prawie 50 tysięcy złotych.
Małe, zielone strączki zbiera się, podaje fermentacji, a następnie suszy. Tak powstaje kolejna luksusowa przyprawa, wanilia. Jedna brązowa laska zawiera setki maleńkich ziarenek, w których kryje się urzekający aromat. Ceny za kilogram tej przyprawy mogą wynosić nawet półtora tysiąca złotych.
Wielu z nas nawet nie przypuszcza, że piekąc piernik, używamy to niego całego zestawy drogich przypraw. Cynamonu, goździków, kardamonu, czy gałki muszkatołowej używamy w małej ilości. W innym przypadku mogłyby zdominować ciasto, zamiast nadać mu korzennego smaku. Luksusowe przyprawy sprzedawane są w niewielkich opakowaniach - kupując kilkugramowe torebki przypraw, nie zdajemy sobie sprawy z ich ceny za kilogram. A ta wynosi często niemal tysiąc złotych.

 

Zestaw do przypraw marki Menu zaskakuje formą

 

Niegdyś posiadanie przypraw było oznaką zamożności. W czasach, gdy nawet pieprz był luksusem, te aromatyczne ziarenka traktowano z ogromnym szacunkiem. Dziś dostępność wielu przypraw jest dla nas tak naturalna, jak oddychanie. Z jednej strony nie zauważamy przypraw, z drugiej nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Spróbujmy docenić ich walory poprzez odpowiednie traktowanie – najlepszy pieprz to ten świeżo mielony. Młynki do pieprzu, takich marek, jak np. Stelton, Skeppshult czy Menu sprawią, że niedoceniane kuleczki nabiorą nowego blasku. Do kompletu możemy sprawić sobie młynek do soli. Podobno najzdrowsza jest ta różowa, himalajska. Jej cena nie zwala z nóg, ale porównując ją z tradycyjną solą kuchenną, można uznać ją za luksusową.
Przyprawy były, są i będą obecne w naszych domach. Trudno sobie wyobrazić życie bez soli i pieprzu, szarlotkę bez cynamonu, czy grzane wino bez rozgrzewających dodatków. A piękne, designerskie akcesoria do przyprawiania sprawią, że, używając przypraw, będziemy pamiętać o małym luksusie, który mamy na co dzień, we własnej kuchni.


Elżbieta Kieś – specjalista ds. PR
www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Menu, Rosendahl, Skeppshult

 

Artykuły powiązane

Inwestycja w ważne chwile

30.03.2015

Są w życiu małe, z pozoru błahe rzeczy i zdarzenia, które w odpowiednich warunkach nabierają mocy zmieniania nastroju na lepszy, podtrzymywania na duchu i dawania energii do pracy. Na co dzień często ich nie dostrzegamy, są dla nas naturalne, jak oddychanie, ale w chwilach braku sił stają się kołem ratunkowym i znaczą wiele. Mała kostka czekolady zjedzona w...

Więcej

Włoski urlop we własnej kuchni

04.04.2015

Zima, śnieg i mała ilość światła słonecznego sprzyjają marzeniom o ciepłych miesiącach i wakacjach. Przeglądamy foldery, zdjęcia i filmy. Powoli planujemy urlop, by potem codziennie skreślać dni w kalendarzu. Polacy mają swoje ulubione miejsca spędzania wakacji. Jednym z najpopularniejszych celów urlopowych są Włochy. Wspaniała kuchnia, zachwycające krajobrazy i...

Więcej

Ostrzenie noży - przyjemność, czy katorga?

04.04.2015

Powiem szczerze, że nie znam wielu ludzi, w tym nawet zawodowych kucharzy, którzy lubią ostrzyć noże. Dziwię się temu od lat, bo ostre noże to podstawa w kuchni. Ale – skoro ktoś lubi szarpać, zamiast kroić, jego wola i sprawa. Niemniej zdziwieniem napawa fakt, że ostrzałki są cały czas produktem budzącym grozę. A myślę, nade wszystko, o ostrzałkach do noży...

Więcej

Kuchenne czarne charaktery

05.04.2015

Producenci AGD i akcesoriów kuchennych prześcigają się w wymyślaniu nowych stylów i kolorów dodatków. Obok ponadczasowej bieli znajdziemy garnki, patelnie, noże i utensylia kuchenne we wszystkich kolorach tęczy. Również kuchenne AGD produkowane jest w wielu barwach – od rażących neonów po delikatne pastele. Jest jednak kolor, który bardzo rzadko pojawia się w...

Więcej

Orzechowe przyjemności

08.04.2015

Nasze samopoczucie zależy od wielu czynników. Mają na nie wpływ pogoda, klimat, życie zawodowe i osobiste, stan zdrowia, tryb życia oraz odżywianie. To właśnie ten ostatni punkt jest bardzo często traktowany po macoszemu. Przestaliśmy uważać pożywienie za paliwo dla naszego organizmu, a zaczęliśmy postrzegać je wyłącznie przez pryzmat naszej przyjemności. A...

Więcej

Przejdź do galerii