Co potrafi 25 pokolenie - czyli słowo o damasceńskich nożach Kasumi

Kasumi miniatura

Licząca sobie już 100 lat firma Sumikama, będąca właścicielem znanej marki noży Kasumi, pewnie uchodzi w Japonii za całkiem młodziutką. Europejczycy szaleją, widząc, że jakaś firma datuje swoje powstanie na początku XX wieku. A w przypadku japońskich kuźni, które trwają czasem od, nawet, 6-7 wieków, stuletnia firma to pewnie „niemowlak”.

25 pokolenie mistrzów rzemiosła kuje noże Kasumi

Jednak nie tylko wiek firmy robi wrażenie, ale też fakt, że noże marki Kasumi kuje już 25-te pokolenie mistrzów tradycyjnego kowalstwa. 25 pokolenie! Ile musi się tu kryć historii, fachowości, przekazywanej przez generacje wiedzy, często pewnie tajemnej, do której dopuszczeni są tylko wybrani?

Marka Sumikama tworzy dość niewielkie ilości linii noży, skupiając uwagę na tym, by każdy produkt był najlepszej jakości. Nigdy nie stawiano na ilość, zawsze na to, by noże dały każdemu krojącemu wiele przyjemności.

Designerskie noże Kasumi Damascus

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych serii noży to linia 32-warstwowych noży Kasumi Damascus. Warto powiedzieć, że te noże, co nie jest zjawiskiem zbyt częstym w przypadku noży japońskich, zyskały dwukrotnie renomowaną nagrodę Design Plus, za design właśnie. Bo trzeba powiedzieć, że te noże są bardzo malownicze.

 

Linia 32-warstwowych noży Kasumi Damascus – dla początkujących i tych bardziej zaawansowanych

 

Noże na poziomie

Prezentując linię 32-warstwowych noży Kasumi Damascus, warto podkreślić, że – choć ze względu na cenę można je niemal automatycznie zaklasyfikować do grupy średnich noży japońskich – po pierwszym kontakcie z nimi natychmiast zmienia się zdanie. Ich ostrość jest bardziej niż satysfakcjonująca. A twardość stali, dochodząca do 60 stopni HRC w skali Rockwella zapowiada krojenie pełne wrażeń.

Noże, które sporo oferują

Ta linia noży jest bardzo rozbudowana. Mamy tu do dyspozycji klasyczne noże kucharza, Gyutoh, krótsze noże uniwersalne, noże do warzyw, ale i noże do filetowania i trybowania mięsa. To jedna z bardzo niewielu linii japońskich noży, która jest tak dobrze obmyślona i funkcjonalna. Każdy krojący znajdzie w serii noży Kasumi Damascus coś dla siebie. Nie ma tu tylko, co pewnie niektórych zmartwi, ortodoksyjnego noża japońskiego Deba. Brakuje też tradycyjnego, europejskiego noża do pieczywa. Za to mamy, oczywiście, Santoku, Nakiri i noże Sashimi. Tym ostatnim warto poświęcić nieco uwagi.

Unikatowe noże Sashimi z serii Kasumi Damascus

O ile prawie wszystkie noże w kolekcji Kasumi Damascus kute są z 32 warstw stali VG-10, o tyle noże Sashimi są jednostronnie ostrzone i ciekawe w swojej konstrukcji. Z jednej strony ostrze tworzy 16 warstw stali skuwanych pod kątem 15 stopni w stosunku do rdzenia. Druga strona jest, co specyficzne, gładka. I tutaj widać wysokowęglowy rdzeń noża. Wrażenie krojenia jednostronnie ostrzonym nożem Sashimi jest niezwykłe – można kroić ultra cienkie plasterki, które nie powstaną za sprawą nawet bardzo ostrego, dwustronnie ostrzonego noża japońskiego.

Wierne noże

Linia noży Kasumi Damascus jest specyficzna – pozwoli doskonalić swoje umiejętności początkującym mistrzom krojenia, z drugiej strony zadowoli wybrednych kucharzy, szukających dla siebie wiernego pomocnika. I to właśnie wyróżnia noże Kasumi Damascus – są wierne. I tradycji kowalstwa, i zamkniętemu w nich czarowi Japonii, a też i nowoczesnemu designowi. Są też wierne swojemu właścicielowi.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Jacek Kaim

 

Artykuły powiązane

Ostrzenie noży - przyjemność, czy katorga?

04.04.2015

Powiem szczerze, że nie znam wielu ludzi, w tym nawet zawodowych kucharzy, którzy lubią ostrzyć noże. Dziwię się temu od lat, bo ostre noże to podstawa w kuchni. Ale – skoro ktoś lubi szarpać, zamiast kroić, jego wola i sprawa. Niemniej zdziwieniem napawa fakt, że ostrzałki są cały czas produktem budzącym grozę. A myślę, nade wszystko, o ostrzałkach do noży...

Więcej

Jedna stal w rękach dwóch mistrzów -...

05.04.2015

Dziwnie się składa, gdy ten sam materiał, w zależności od filozofii, sposobu obróbki, czy wizji danego twórcy przybiera zupełnie odmienną formę. Niby prawda oczywista, ale – gdy spojrzeć na stal Yasuki Shirogami, bo o niej tu mowa – kwestia staje się dość specyficzna. Wysokowęglowa, japońska stal Yasuki Shirogami, z której powstają doskonale ostre, piękne i...

Więcej

Japońskie noże Miyabi - duma bez uprzedzeń

05.04.2015

Licząc, że Jane Austen i jej wielbiciele nie będą mieli mi za złe sparafrazowania słynnego tytułu jej powieści, chciałbym napisać kilka słów o nadzwyczajnej linii japońskich noży marki Miyabi – serii 5000 MCD. Jestem ich dumnym posiadaczem i, choć nie raz przyszło mi zapłacić krwią za tę wyjątkową znajomość, uprzedzeń wobec nich nie żywię. Damasceńska,...

Więcej

Japoński Biskupin - noże Haiku Kurouchi...

05.04.2015

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem noże Haiku Kurouchi Tosa, japońskiej marki Chroma, pomyślałem, że powstały w bardzo zamierzchłej przeszłości. A któryś z moich współpracowników zażartował, że wyglądają, jak wykopane w Biskupinie. I tak już zostało, kiedy mówimy o przepięknych, absolutnie niepowtarzalnych nożach ze skuwanej z żelazem unikatowej stali Blue Steel...

Więcej

Haa! Ale ostre! - linia japońskich noży...

08.04.2015

Kochamy świat za jego wieloznaczność, umiejętność łączenia i jednoczenia przeciwieństw, za jego twarz o wielo-janusowym obliczu. Z tego uwielbienia różnorodności wynika, niemal automatycznie, potrzeba poszukiwania sprzętów niejednoznacznych, a zjawiskowych w swojej jakości. I tak też trafiliśmy razu pewnego na perfekcyjnie ostre, ręcznie wykuwane w kuźni w słynnym...

Więcej

Przejdź do galerii