Mistrz szatkowania - orientalny nóż Santoku

Różnorodność i mnogość wykorzystywanych w japońskiej kuchni składników odbija się na używanych w niej nożach – setki rozmaitych rodzajów, długości i nazw noży to w Japonii rzecz normalna. Specjalistyczne noże dostosowane są, czasem, do jednego, jedynego gatunku ryb, czy ośmiornic. Mimo sporej i nieco egzotycznej specjalizacji, popularność japońskich noży nie ogranicza się jednak wyłącznie do ich ojczyzny.

Równie chętnie używają ich inspirujący się kuchnią orientalną Europejczycy, czego przykładem jest nóż Santoku, który przewędrował na nasz kontynent wprost z Japonii. Szerokie i grube ostrze oraz pokaźnych rozmiarów rękojeść sugerują, że czerpie on wzorce z chińskiego tasaka (choć z Japonii przybył, a tasakiem nie jest).

 

Elegancki dziwer damasceńskich noży Santoku marki Tojiro

 

Pod względem wizualnym Santoku odróżnia się od innych, tradycyjnie używanych w kuchni europejskiej noży, przede wszystkim z uwagi na swój oryginalny kształt.

Santoku znajdują zastosowanie zwłaszcza przy szatkowaniu i siekaniu warzyw oraz krojeniu dużych porcji mięsa bez kości. W rękach doświadczonego kucharza Santoku staje się doskonałym narzędziem pozwalającym na przyrządzenie rozmaitych potraw – np. tatara.

 

Nóż Santoku wyśmienicie sprawdza się przy szatkowaniu warzyw

 

Niezależnie od techniki krojenia, szatkowania i siekania orientalne ostrze spisuje się świetnie zarówno w profesjonalnej, jak i domowej kuchni, aczkolwiek niewprawiony kucharz musi spędzić nieco czasu, aby przyzwyczaić się do tego specyficznego noża i móc w pełni wykorzystać wszystkie drzemiące w nim możliwości.

Jeśli gotującemu uda się opanować sztukę posługiwania się nożem Santoku, krojenie, szatkowanie i siekanie stanie się niemal automatycznie. Duży wpływ na możliwość błyskawicznej pracy ma długość klingi mieszczącej się w granicach 14 – 18 cm, która zapewnia świetną kontrolę nad każdym ruchem noża. Santoku w kuchni świadczy o prawdziwej wirtuozerii kulinarnej kucharza potrafiącego się nim posługiwać.

 

Dział PR Grupy Nas Troje

Konsultacja: Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Miyabi, Tojiro

 

Artykuły powiązane

Ostrzenie noży - przyjemność, czy katorga?

04.04.2015

Powiem szczerze, że nie znam wielu ludzi, w tym nawet zawodowych kucharzy, którzy lubią ostrzyć noże. Dziwię się temu od lat, bo ostre noże to podstawa w kuchni. Ale – skoro ktoś lubi szarpać, zamiast kroić, jego wola i sprawa. Niemniej zdziwieniem napawa fakt, że ostrzałki są cały czas produktem budzącym grozę. A myślę, nade wszystko, o ostrzałkach do noży...

Więcej

Jedna stal w rękach dwóch mistrzów -...

05.04.2015

Dziwnie się składa, gdy ten sam materiał, w zależności od filozofii, sposobu obróbki, czy wizji danego twórcy przybiera zupełnie odmienną formę. Niby prawda oczywista, ale – gdy spojrzeć na stal Yasuki Shirogami, bo o niej tu mowa – kwestia staje się dość specyficzna. Wysokowęglowa, japońska stal Yasuki Shirogami, z której powstają doskonale ostre, piękne i...

Więcej

Japońskie noże Miyabi - duma bez uprzedzeń

05.04.2015

Licząc, że Jane Austen i jej wielbiciele nie będą mieli mi za złe sparafrazowania słynnego tytułu jej powieści, chciałbym napisać kilka słów o nadzwyczajnej linii japońskich noży marki Miyabi – serii 5000 MCD. Jestem ich dumnym posiadaczem i, choć nie raz przyszło mi zapłacić krwią za tę wyjątkową znajomość, uprzedzeń wobec nich nie żywię. Damasceńska,...

Więcej

Japoński Biskupin - noże Haiku Kurouchi...

05.04.2015

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem noże Haiku Kurouchi Tosa, japońskiej marki Chroma, pomyślałem, że powstały w bardzo zamierzchłej przeszłości. A któryś z moich współpracowników zażartował, że wyglądają, jak wykopane w Biskupinie. I tak już zostało, kiedy mówimy o przepięknych, absolutnie niepowtarzalnych nożach ze skuwanej z żelazem unikatowej stali Blue Steel...

Więcej

Haa! Ale ostre! - linia japońskich noży...

08.04.2015

Kochamy świat za jego wieloznaczność, umiejętność łączenia i jednoczenia przeciwieństw, za jego twarz o wielo-janusowym obliczu. Z tego uwielbienia różnorodności wynika, niemal automatycznie, potrzeba poszukiwania sprzętów niejednoznacznych, a zjawiskowych w swojej jakości. I tak też trafiliśmy razu pewnego na perfekcyjnie ostre, ręcznie wykuwane w kuźni w słynnym...

Więcej

Przejdź do galerii